Gdańsk: weekend nad Motławą
Trzy dni miejskiego włóczykija po Głównym Mieście. Dużo kawy, dużo ryb, dużo historii.
Mariacka, Długi Targ, Żuraw — turystyczna klasyka, ale o poranku zanim wjadą autokary jest naprawdę pięknie.
Najlepsze odkrycie: targ rybny w sobotę i śniadanie w bistro na Wyspie Spichrzów z widokiem na Motławę.
Wieczorem koncert w starym kościele i spacer po Oliwie — kontrast między tłumami starówki a ciszą parku zrobił robotę.